• Wpisów:83
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 11:00
  • Licznik odwiedzin:25 093 / 2957 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
http://www.ekino.tv/film,odglosy-robakow-zapiski-mumii-the-sound-of-insects-record-of-a-mummy-2009,3413.html
 

 



Nigdy nie chciałem
w żaden sposób Cię zasmucić
Nigdy nie chciałem sprawić Ci żadnego bólu
Chciałem tylko raz jedyny zobaczyć jak się śmiejesz
Chciałem tylko zobaczyć jak się śmiejesz w purpurowym deszczu

Purpurowy deszcz... Purpurowy deszcz...
Purpurowy deszcz... Purpurowy deszcz...
Purpurowy deszcz... Purpurowy deszcz...

Chciałem jedynie zobaczyć jak się kąpiesz w purpurowym deszczu

Nigdy nie chciałem być Twym weekendowym kochankiem
Chciałem jedynie być kimś w rodzaju przyjaciela
Kochanie, nigdy nie mógłbym ukraść Cię innemu
To taka szkoda, że nasza przyjaźń musiała się zakończyć

Purpurowy deszcz... Purpurowy deszcz...
Purpurowy deszcz... Purpurowy deszcz...
Purpurowy deszcz... Purpurowy deszcz...

Chciałem jedynie zobaczyć Cię pod purpurowym deszczem

Kochanie, wiem, wiem, ja wiem. że czasy się zmieniają
To jest czas, gdy wszyscy sięgamy po coś nowego
To znaczy, że Ty też
Mówisz, że potrzebujesz przywódcy
Lecz nie wygląda, byś mogła się zdecydować
Sądzę, że lepiej już skończ z tym
I pozwól mi wprowadzić się w purpurowy deszcz

Purpurowy deszcz... Purpurowy deszcz...
Purpurowy deszcz... Purpurowy deszcz...

Jeśli wiesz o czym śpiewam tu, powyżej
Chodź, wyciągnij swoją dłoń

Purpurowy deszcz... Purpurowy deszcz...

Chcę jedynie widzieć Cię, chcę jedynie widzieć Cię
W purpurowym deszczu
 

 


Ona jest jak wiatr, dla mojego drzewa
Jedzie przez noc, obok mnie
Prowadzi mnie przez światło księżyca
Tylko po to by spalić mnie w słońcu
Wzięła moje serce
Ale nie wie co zrobiła

REFREN
Czuje jej oddech na mojej twarzy
Jej ciało blisko mojego
Nie mogę patrzeć jej w oczy
Jest poza moim zasięgiem
Tylko głupiec sądzi,
Że mam coś czego ona potrzebuje
Ona jest jak wiatr

Patrze w lustro i wszystko co widzę
To młody starzec posiadający tylko marzenie
Czy tylko oszukuję siebie
że ona przerwie ból?
Żyć bez niej , ja oszaleje

REFREN
Czuje jej oddech na mojej twarzy
Jej ciało blisko mojego
Nie mogę patrzeć jej w oczy
Jest poza moim zasięgiem
Tylko głupiec sądzi,
Że mam coś czego ona potrzebuje
Ona jest jak wiatr

Czuje Twój oddech na mojej twarzy
Twoje ciało blisko mojego
Nie mogę patrzeć w Twoje oczy
Jesteś poza moim zasięgiem
Tylko głupiec sądzi
(Tylko głupiec sądzi)
Ona jest jak wiatr
(Tylko głupiec sądzi)
Tylko głupiec sądzi
(Ona jest jak wiatr)
Tylko głupiec sądzi
(Ona jest jak wiatr)
  • awatar ♥ eMka ♥: Zapraszam do mnie wielka wyprzedaż ; ciuchy , buty , telefony . Moze akurat wpadnie Ci coś na prawdę tanio :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
And I feel so all alone
No one’s gonna fix me when I’m broke
 

 
wreszcie Cie znalazłem


pokój Twej duszy Grzesiu
 

insensitive
 
irekold
 
Ta piosenka kojarzy mi się z Tobą.
 

 
Obiecaj mi, że kiedyś odnajdziemy szczęście,
a wszystkie złe wspomnienia zamienimy w lepsze.
Choć wiele się zdarzyło, wiem, że stać nas na więcej.
Ja, wciąż mam nadzieję i czekam.

 

 
i znów nie ufasz mi
i nic nie jestem wart



i nie wierzysz w żadne moje słowo

gdy odwracasz wzrok
nie chcesz widzieć mnie
 

 


"I gdy się do mnie uśmiechasz
To wszystko, czego potrzebuję
By zostawić za sobą wszystkie moje zmartwienia
I zawiłości życia"

Gotye - In Your Light
 

 



Będę błądzić, aż skończy się czas
Oderwę się od Ciebie

Oddzieliłam się, by stawić czoła cierpieniu
Zamykam oczy i odpływam
Przed strachem, że nigdy nie znajdę sposobu
By uleczyć swą duszę
I będę błądzić, aż skończy się czas
Oderwę się od Ciebie

Moje serce jest zepsute
Śnij słodko mój aniele ciemności
Wybaw nas spod objęć zmartwienia
(Przed moim sercem)

Nie potrafię dalej żyć w ten sposób
Lecz nie mogę wrócić tą drogą, którą przybyłam
Skuta przez strach, że nigdy nie znajdę sposobu,
By uleczyć swą duszę
Będę błądzić, aż skończy się czas
W połowie żywa bez Ciebie

Moje serce jest zepsute
Śnij słodko mój aniele ciemności
Wybaw nas

Zmień
Otwórz swe oczy do światła
Tak długo się tego wypierałam, tak długo
Pożegnaj się
Żegnaj

Moje serce jest zepsute
Uwolnij mnie, nie potrafię się powstrzymać
Wybaw nas
Moje serce jest zepsute
Śnij słodko mój aniele ciemności
Wybaw nas
Moje serce jest zepsute
Śnij słodko mój aniele ciemności
Wybaw nas spod objęć zmartwienia
 

 



Jeśli miłość była słowem, to go nie rozumiem.
Najprostszy dźwięk z czterema literami.
Cokolwiek było, już jestem ponad tym.
Z każdym dniem jest lepiej. (Jest lepiej).

Czy Ty kochasz ból, kochasz ból ?
A ja z każdym dniem, z każdym dniem
Próbuję iść dalej.
Cokolwiek było,
Cokolwiek było,
Teraz to nic nie znaczy,
Zmieniłaś
Nową Erę (bądź New Age jako ruch).

Uciekam od wszystkiego co miałem.
Potrzebuję pokoju w nowych kolorach.
Był taki czas,
Gdy nie miałem nic przeciwko życiu życiem innych.

Czy Ty kochasz ból, kochasz ból ?
A ja z każdym dniem, z każdym dniem
Próbuję iść dalej.
Cokolwiek było,
Cokolwiek było,
Teraz to nic nie znaczy,
Zmieniłaś
Nową Erę.

Tyle ognia, który spalił moje skrzydła.
Jej żar był wspaniały.
Teraz marzę o prostszych rzeczach.
Stare drogi - wymazane.
Jeśli miłość jest słowem, to go nie rozumiem.
Najprostszy dźwięk z czterema literami.

Czy Ty kochasz ból, kochasz ból ?
A ja z każdym dniem, z każdym dniem
Próbuję iść dalej.
Cokolwiek było,
Cokolwiek było,
Teraz to nic nie znaczy,
Zmieniłaś
Nową Erę.
 

 




Słyszałam,
że się ustatkowałeś
że
znalazłeś dziewczynę
i jesteś
teraz żonaty.

Słyszałam,
że Twoje marzenia się spełniły,
Podejrzewam, że ona dała ci to,
czego nie dałam Ci ja.

Stary przyjacielu,
dlaczego jesteś taki nieśmiały?
To nie w twoim stylu powstrzymywać się
i chować się przed światłem

Nienawidzę pojawiać się znikąd nieproszona,
Ale nie mogłam trzymać się z daleka od tego, nie potrafiłam tego przezwyciężyć.
Miałam nadzieję, że zobaczysz moją twarz i przypomnisz sobie, że dla mnie to nie koniec.

Mniejsza o to,
znajdę kogoś takiego jak Ty,
I Wam obojgu nie życzę niczego innego jak tego co najlepsze.
Nie zapomnij o mnie, błagam,
Pamiętam, że mówiłeś:
"Czasem się trwa w miłości,
a czasem się cierpi.
Czasem się trwa w miłości,
a czasem cierpi."
Yea.

Wiesz jak ten czas leci,
Zaledwie wczoraj
było najlepszym czasem naszego życia.
Urodziliśmy się i wychowaliśmy
w letniej mgle,
związani niespodzianką
naszych dni chwały.

Nienawidzę pojawiać się znikąd nieproszona,
Ale nie mogłam trzymać się z daleka od tego, nie potrafiłam tego przezwyciężyć.
Miałam nadzieję, że zobaczysz moją twarz i przypomnisz sobie, że dla mnie to nie koniec.

Mniejsza o to,
znajdę kogoś takiego jak Ty,
I Wam obojgu nie życzę niczego innego jak tego co najlepsze.
Nie zapomnij o mnie, błagam,
Pamiętam, że mówiłeś:
"Czasem się trwa w miłości,
a czasem się cierpi.
Czasem się trwa w miłości,
a czasem cierpi."

Niczego nie porównuję, żadnych zmartwień, ani trosk.
Żalu ani błędów , które stworzyły te wspomnienia.
Kto by to wiedział jak słodko-gorzki miałyby smak?

Mniejsza o to,
znajdę kogoś takiego jak Ty,
I Wam obojgu nie życzę niczego innego jak tego co najlepsze.
Nie zapomnij o mnie, błagam,
Pamiętam, że mówiłeś:
"Czasem się trwa w miłości,
a czasem się cierpi.
Czasem się trwa w miłości,
a czasem cierpi."

Mniejsza o to,
znajdę kogoś takiego jak Ty,
I Wam obojgu nie życzę niczego innego jak tego co najlepsze.
Nie zapomnij o mnie, błagam,
Pamiętam, że mówiłeś:
"Czasem się trwa w miłości,
a czasem się cierpi.
Czasem się trwa w miłości,
a czasem cierpi."
 

 
Wole wschody niż zachody słońca
czas gdy niebo jest jeszcze ciemne , na wschodzie pojawia sie wenus , najjaśniejsza gwiazda nazywana gwiazdą poranną lub jutrzenką .
Powietrze wyraźnie sie ochładza staje sie bardziej przejrzyste . Niebo wolno sie rozjaśnia , kolory staja sie coraz bardziej intensywne . Świat budzi sie do życia , ptaki śpiewają , można zobaczyć zwierzęta które w dzień trudno spotkać .
Magia tej chwili widoczna w kroplach rosy na liściach i pajęczynach .
Tą samą magie dostrzegam w Twoich oczach
 

 
Z pamiętnika samotnego człowieka popaprańca


Nocami podróżuje ...


Podróżuje z tą Jedyną Najpiękniejszą po egzotycznych krajach , rozgrzanych słońcem plażach .
Wcześnie rano oglądamy wschód słońca , wieczorem jemy kolacje na tarasie a nocą tańczymy boso na plaży
Później Ona licząc gwiazdy zasypia w moich ramionach , kołysana szumem fal .
Uwielbiam patrzeć jak śpi , wszystkie problemy , troski znikają z jej twarzy , czasami pojawia sie delikatny uśmiech .
Odgarniam kosmyk blond włosów z jej czoła , teraz widać ze to anioł
 

 

gdzie ?
 

 

Są takie dni że wszystko mnie wkur....a
You, are, the only exception
 

irekold
 
margaj
 
podejrzewam że może Ci sie spodobać

http://devil-doll.pinger.pl
 

 


miłość rani...

ale czasami jest to dobry ból
i czuje że żyję

miłość śpiewa...

kiedy to przerasta złe rzeczy
miej serce i spróbuj mnie,
bo bez miłości nie przetrwam...
 

 



Nigdy nie widziałem cię tak pięknej jak dziś w nocy
Nigdy nie widziałem cię tak jaśniejącej blaskiem
Nigdy nie widziałem tylu mężczyzn pytających czy mogą z tobą zatańczyć
Szukających małego romansu
Dane pół szansy
Nigdy nie widziałem tej sukienki, którą założyłaś
Ani pasemek twoich włosów, które sięgały twych oczu
Byłem tym oślepiony

Ukochana w czerwieni
Tańczy ze mną
Policzek przy policzku
Nie ma tu nikogo
Tylko ty i ja
To miejsce gdzie chce być
Z trudnością poznaję
To piękno przy moim boku
Nigdy nie zapomnę
Jak wyglądałaś tej nocy


Nigdy nie widziałem cię tak przepięknej jak tej nocy
Nigdy nie widziałem cię tak jaśniejącej blaskiem
Byłaś niesamowita
Nigdy nie widziałem tylu osób, które chciałyby być tutaj przy tobie
I kiedy obróciłaś się do mnie i uśmiechnęłaś
Nadałaś memu tchnieniu nieobecność
Takie całkowite wruszenie i bezwarunkową miłość

Ukochana w czerwieni
Tańczy ze mną
Policzek przy policzku
Nie ma tu nikogo
Tylko ty i ja
To miejsce gdzie chce być
Z trudnością poznaję
To piękno przy moim boku
Nigdy nie zapomnę
Jak wyglądałaś tej nocy

Nigdy nie zapomnę
Jak wyglądałaś tej nocy
Ukochana w czerwieni
Ukochana w czerwieni
Ukochana w czerwieni
Moja ukochana w czerwieni
Kocham Cię
 

 
W piątek miałem piękny sen :

Jechałem z tą jedyną najpiękniejszą samochodem
była zima śnieg gęsto padał jechaliśmy autostradą
coraz bardziej wiało
postanowiliśmy zatrzymać sie i coś zjeść
Podjechałem pod ładny lokal
zamówiliśmy obiad
podczas jedzenia w telewizji mówili że jest straszna zamieć
że lokalne drogi są nieprzejezdne , na autostradzie robi sie korek
i że kto nie musi niech nie wychodzi z domu
że wiele miejscowości jest bez prądu (dziwne że w restauracji był telewizor
w barach bywają ale w takim ładnym lokalu ? ale to tylko sen)
Nagle tv przestał grać zgasły lampki nad barem
wysiadł prąd
chciałem zapłacić kartą bo nie mieliśmy pieniędzy ale z braku prądu
nie działała kasa
postanowiliśmy przenocować bo to była restauracja hotelowa
zamiast pokoju dostaliśmy apartament
ładny gustownie umeblowany
wchodze do łazienki , duża jasna ,z wanną na środku
wanna stoi na takim małym podwyższeniu ,dwa schodki
w ręce trzymam reklamówke z kiosku na dole
wyjmuje z niej dwie szczoteczki ,paste do zębów ,płyn do kąpieli
puszczam wode do wanny nalewam dużo płynu żeby zrobić piane
na początku uderzył mnie ostry zapach jaśminu ,ale po chwili zrobił sie miły i delikatny
porozstawiałem kupione tetlejki (świeczki) i pozapalałem je
wchodze do pokoju i mówie że zrobiłem Jej kąpiel i że jak wejdzie do wanny to niech sie odezwie
Ona idzie do łazienki a ja otwieram barek ,w środku jest mała lodówka
a w niej szampan (no takie lepsze wino musujące)
zabieram dwa wąskie ,wysokie kieliszki....
-------------------------------------------------

wracam do mojego snu ,więc ide pod drzwi łazienki i pytam czy jest już w wannie
coś odpowiada ale niedosłyszałem ,to mówie żeby uważała bo wchodze
zaczyna mnie wyzywać ,najlżejsze słowo jakiego użyła to świnia
wcale sie tym nie przejmuje tylko mówie że nie będe patrzył (choć cholernie bym chciał ale obiecałem...)
i że po to zrobiłem tyle piany żeby mogła sie schować
Ona dalej jedzie po mnie jak po psie ,jej głos brzmi poważnie ,ale piękne zielone oczy wyraźnie sie śmieją
jestem boso w dżinsach , biały t-shirt w ręce butelka i kieliszki
podchodze i siadam na stopniu plecami opierając sie o wanne
delikatnie wyjmuje korek z już otwartego w pokoju szampana ,
nalewam i podaje kieliszek nie odwracając sie do tyłu
zaczynamy rozmawiać ,nie wiem o czym ,nieważne
jest ciepło przyjemnie czas mógłby sie zatrzymać
czuje Jej dłoń na mojej głowie ,palce delikatnie poruszają sie we włosach
dopiero teraz dostrzegam że obok mnie leży jej bielizna
gładki materiał w kolorze ciemnego wina ,może przechodzący lekko w fiolet
z półprzeźroczystymi wstawkami w kolorze ecru w malutkie różowe różyczki
to też w niej lubie zawsze ładnie i z gustem ubrana
nawet takie z pozoru niewidoczne rzeczy jak bielizna
jest miło ,przyjemnie
nie wiem jakimi słowami ale zasugerowała żebym wszedł do wanny........
i wtedy sie obudziłem
lubie takie sny kiedy czuje wszystkimi zmysłami
zdają sie takie realne
  • awatar really: "Nawet sen nie dawał wytchnienia. Śniła o tęsknocie za nim. Zasypiała ze łzami w oczach i ze łzami się budziła."
  • awatar Poznająca Świat: Dziękuję;) Oj, ja też lubię takie sny. Kiedy budzę się, przez moment muszę zastanowić się,czy to zdarzyło się naprawdę. A szkoda,ze sie nie zdarza...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 



Mijam jak deszcz
jak niechciana szarość chmur
wiem coraz mniej
coraz więcej słyszę bzdur…

Mój ogień już śpi
ledwie się tli
Jak? Jakim cudem cofnąć czas?
Jak odnaleźć w sobie siebie?
Tego nie wiem…

Mijam jak deszcz
już nie boli prawie nic
nie chcę już biec
bo naprawdę nie mam sił…

W drodze na szczyt
mój anioł stróż znikł
gdzieś zagubiony w gęstej mgle
szuka wiary i nadziei
i siebie...

Mijam jak deszcz
jeszcze tęczę zrzucam z chmur
jaki jest sens
niespełnionej wiary w cud
ślepej wiary w cud…
 

 






Całe życie czekam na właściwy moment
żeby powiedzieć Ci co czuję
Wiesz, próbuję ci powiedzieć, że cię potrzebuję.
Oto jestem, bez ciebie
Czuję się taki zagubiony, ale co mogę zrobić?
Wiem, że ta miłość wydaje się prawdziwa
ale nie wiem jak się czuć

Mówimy "do widzenia" w strugach deszczu
A ja załamuję się kiedy odchodzisz
Zostań, zostań
Bo przez całe moje życie czułem w ten sposób
Ale nigdy nie mogłem znaleźć słów by powiedzieć
Zostań, zostań

Jest w porządku, wszystko jest w porządku
Od kiedy przyszłaś
A zanim się pojawiłaś
Nie miałem dokąd uciec
Niczego, by się chwycić
Byłem bliski poddania się
I zastanawiam się, czy wiesz
jakie to uczucie pozwolić ci odejść

Mówimy "do widzenia" w strugach deszczu
A ja załamuję się kiedy odchodzisz
Zostań, zostań
Bo przez całe moje życie czułem w ten sposób
Ale nigdy nie mogłem znaleźć słów by powiedzieć
Zostań, zostań

Więc zmień zdanie
i powiedz, że jesteś moja
nie odchodź tej nocy
Zostań

Mówimy "do widzenia" w strugach deszczu
A ja załamuję się kiedy odchodzisz
Zostań, zostań
Bo przez całe moje życie czułem w ten sposób
Ale nigdy nie mogłem znaleźć słów by powiedzieć
Zostań, zostań

Zostań ze mną, Zostań ze mną,
Zostań ze mną, Zostań ze mną...
 

 



Jestem królikiem w świetle twego samochodu
Wystraszonym blaskiem reflektorów
Nie przychodzisz mnie odwiedzić
A ja na utknąłem w tym łóżku

Cienkie gumowe rękawiczki
Ona śmieje się gdy płacze
I płacze gdy się śmieje

Grube krwawe palce wysysają ci duszę

Jestem królikiem w światłach twego samochodu
Chrześcijaninem z przedmieścia
Czyścić toaletę
Pieniądze do spalenia

Grube krwawe palce wysysają twą duszę

Fragment filmu "Drabina Jakubowa"
"Jeżeli boisz się śmierci i kurczowo trzymasz się istnienia
Zobaczysz diabły które rozrywają twoje życie na kawałki
Lecz jeśli pogodzisz się z nieuchronnym
Wtedy diabły tak naprawdę stają się aniołami
Które przybyły by uwolnić cię od życia na ziemi"

Białe robaki w metrze
Uwięzione między stacjami
Niezdara
Powoli tracę cierpliwość

Jestem królikiem w świetle twego samochodu
Chrześcijaninem z przedmieścia
Masz pieniądze do spalenia

Grube krwawe palce wysysają twą duszę
 

 




Gdy każdy twój dzień ciągnie się ku wieczności,
A noc- noc nie przynosi ze sobą nikogo
Gdy jesteś pewien że masz dosyć tego życia... zaczekaj
Nie poddawaj się- każdy czasem płacze, każdy czasem rani

Czasem wszystko idzie nie tak
Teraz nadszedł czas, by wspólnie zaśpiewać

Gdy twój dzień wygląda jak noc.. zaczekaj, zaczekaj
Gdy chcesz się już poddawać .. zaczeka, zaczekaj
Gdy myślisz że masz dosyć tego życia... zaczekaj

Każdy czasem rani znajdź oparcie wśród przyjaciół.
Każdy czasem rani
Nie przestawaj wierzyć
Oh, nie nie przestawaj wierzyć
Jeśli czujesz, że jesteś zupełnie sam - to nieprawda, nigdy tak nie jest

Jeśli zmagasz się z życiem samotnie,
A dni i noce dłużą się niemiłosiernie
Gdy myślisz że masz dosyć tego życia., by móc ciągnąć to wszystko dalej

Cóż, czasem wszyscy ranią
Czasem wszyscy płaczą
Więc trzymaj się - nie jesteś sam...
  • awatar insensitive: Ty pisz co tam u Ciebie się dzieje. Odezwij się czasem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 




O tak, to prawda
Wszyscy samotni ludzie stąd
To dla was

Nie czekam na chłopaka, by mnie uratował
(Bo jestem szczęśliwa tu, gdzie jestem)
Nie polegam na facecie, nie jest ważny
(nie, nie)
Nie potrzebuję być czyimś kochaniem
(Tak trudno to zrozumieć?)
Nie, nie potrzebuję drugiej połówki, by tworzyć całość

Zrób swój ruch, jeśli chcesz, by od tego zależało twoje być albo nie być
Jestem wolna, mam czysty umysł, ty też powinieneś, albo masz, albo nie

[Refren]
To mój aktualny status singla
Moja deklaracja niepodległości
Nie ma wyjścia,
Teraz jestem panującą gwiazdką

Jestem singlem
(właśnie teraz)
Taką chcę być
Jestem singlem
(Właśnie teraz)
Taką chcę być
That's how I wanna be

Och, tak, uh, huh, to racja

Nie potrzebuję oprzeć się na czyimś ramieniu, by dobrze wyglądać
(lubię siebie taką, jaką jestem)
Nie mówię, że nie chcę się zakochać, ponieważ się zakocham
Nie będę trzymać z danymi ludźmi bo ty mówisz, że powinnam
(nie mogę romansować na żądanie)
Mam zamiar czekać, więc przykro mi, jeśli tego nie rozumiesz

[refren]

Wszystko w swoim czasie, wszystko w swoim miejscu
Wiem, że pewnego dnia się ustatkuję
Ale zanim to nastąpi, będę podążać swoją drogą, to moja droga
I lubię tą drogę.

Zrób swój ruch, jeśli chcesz, by od tego zależało twoje być albo nie być
Jestem wolna, mam czysty umysł, ty też powinieneś, albo masz, albo nie

To mój aktualny status singla
Moja deklaracja niepodległości

This is my current single status
My declaration of independence
Nie ma wyjścia,
Teraz jestem panującą gwiazdką
 

 
Nie bój się, nie wstydź się mówić, że kochasz
Nawet gdy czujesz, że ranisz cisze